Polana pod lasem na Kątach
Obecnych: 84 osoby
Stan na dzień 15.06.2002 r, - 158 osób
Jak ten czas szybko płynie. Można tu przypominać sobie słowa piosenki: „Jak te lata szybko lecą, odkąd przyszło się na świat...”
I znów mamy czerwiec, a dokładnie 15 czerwiec 2002 r. – sobota. Pogoda piękna, słońce świeci od rana i zaprasza na spotkanie na łonie natury. Klan Tytko spotyka się jak za dawnych lat na Kątach. Na polanie pod lasem wszystko już przygotowane. Trawa wykoszona, porozkładane ławki, zainstalowane oświetlenie i nagłośnienie. Zaczynają przychodzić na polanę uczestnicy spotkania.
Obecny gospodarz na Kątach, Józef Tytko wszystkich pięknie wita. Pierwszy raz na spotkanie przybyli: Jadwiga Tytko, Piotr Procek, Piotr Tytko z żoną Małgorzatą i bliźniakami Zuzanną i Mikołajem.
Są i seniorzy spotkania: Franciszek, Franciszka i Jadwiga Tytkowie, ubrani przez najstarszych z kuzynostwa: Annę Sokół i Pawła Procek w koszulki z napisem: „Senior Rodu Tytko”.
Na początku spotkania odśpiewano „Hymn rodziny Tytko” przy akompaniamencie akordeonu, na którym grał Andrzej Sokół. Stoły jak zawsze zostały obficie zastawione. Były różnego rodzaju ciasta, napoje ciepłe i zimne. każdy mógł sobie upiec kiełbasę na rożnie, drzewa nie brakowało. Była także grochówka, a smakowała na pewno wszystkim, gdyż nie zostało w termosie nic.














